Home  |   News  |   Testy - prezentacje   |   Dane techniczne  |   Porady  |   Galerie  |   Tuning  |   Download  |   Linki  |   Kontakt
Alfa Romeo auta
- 145
- 147
- 156
- 159
- Brera

Alfa Romeo
Aston Martin
Audi
Bentley
BMW
Bugatti
Cadillac
Chevrolet
Chrysler
Citroen
Daewoo
Dacia
Daihatsu
Dodge
Ferrari
Fiat
Ford
Honda
Hummer
Hyundai
Infiniti
Jaguar
Jeep
Kia
Lamborghini
Lancia
Land Rover
Lexus
Lincoln
Lotus
Łada
Maserati
Mazda
Mercedes
Mini
Mitsubishi
Nissan
Opel
Peugeot
Pontiac
Porsche
Renault
Rolls-Royce
Rover
Saab
Seat
Skoda
Smart
SsangYong
Subaru
Suzuki
Toyota
Volkswagen
Volvo



Resmoto.com - opisy | prezentacje | testy | samochody nowe i używane

Opisy Alfa Romeo, jej użytkowanie i eksploatacja. Wady i zalety.

07.06.2008 |  Alfa Romeo 156 - piękna ale kapryśna.
Alfa Romeo 156 Alfy Romeo od wielu, wielu lat nie cieszą się zbyt dobrą opinią. Chodzi tu o samochody, które powstały po przejęciu tej marki przez Fiata. Nawet zagorzali "alfiści" twierdzili, iż były to po prostu bardziej dopracowane i o wiele piękniejsze Fiaty.
Dopiero prezentacja modelu 156, która odbyła się 9 października 1997 r. w Lizbonie, była początkiem nowej ery Alfy Romeo. Samochód ten miał, bowiem nie tylko piękną sylwetkę przypominającą coupe dzięki schowanym klamkom tylnych drzwi, ale też zastosowano w nim naprawdę ciekawe rozwiązania techniczne, w tym znakomite silniki oraz dopracowane zawieszenie i układ kierowniczy.

      Alfa Romeo 156 Pracę inżynierów Alfy Romeo (i z pewnością Fiata) docenili europejscy dziennikarze motoryzacyjni, przyznając modelowi 156 tytuł "Car of the Year 1998". Gust fachowców podzielili konsumenci. W latach 1997 i 1998 udział Alfy Romeo w europejskim segmencie D wynosił niespełna 1%, zaś w 1999 r. wzrósł ponad trzykrotnie, do 3%. Powodzenie sedana skłoniło szefów marki do wprowadzenia na rynek kolejnej wersji nadwoziowej, kombi. Trafiła ona do sprzedaży już w 2000 r. Bez wątpienia było to jedno z najpiękniejszych aut o tym nadwoziu, na dodatek stało się prekursorem samochodów kombi o dynamicznej sylwetce. Do Alfy idealnie pasował przydomek "Sportwagon", jakim ją określił producent.

      Alfa Romeo 156 Nie ma jednak róży bez kolców. Nowa Alfa nie była pozbawiona wad. W przypadku kombi jest to choćby wielkość bagażnika, który ma pojemność zaledwie 360 l. To bardzo mało. Ponadto wnętrze 156 jest ciaśniejsze niż większości konkurentów w segmencie D. Chodzi tu oczywiście nie o ilość przestrzeni z przodu - w tym względzie wszystko jest w najlepszym porządku, ale o przestronność miejsc na tylnej kanapie. Osoby siedzące z tyłu mają prawo narzekać na małą ilość miejsca na nogi (nieduży rozstaw osi) oraz niezbyt wiele przestrzeni nad głowami (opadający ku tyłowi dach). Kupując Alfę, trzeba więc zdecydować co jest ważniejsze: przestrzeń czy uroda.

      Alfa Romeo 156 Podobnie jak wiele innych produktów koncernu Fiat, tak i Alfa Romeo 156 nie jest, niestety, samochodem tak bezawaryjnym, jak auta japońskie czy choćby niemieckie. W Polsce nie najlepiej sprawuje się zawieszenie auta. Od strony konstrukcyjnej jest ono bardzo dobre i na równej drodze auto prowadzi się znakomicie. Także dzięki świetnie ustawionemu wspomaganiu układu kierowniczego. Częściej niż równe nawierzchnie spotykamy jednak u nas dziury. A te powodują czasem niemiłe dla uszu "dobijanie". Ponadto skomplikowane zawieszenie nie wytrzymuje trudów jazdy po naszych asfaltach. Wymiana jego elementów jest konieczna częściej niż w przypadku wielu innych modeli. Przeważnie wymiany wymagają silentblocki w zawieszeniu, zarówno z przodu, jak i z tyłu.

      Alfa Romeo 156 Mocną stroną włoskiego samochodu są stosowane w nim silniki. Wszystkie to konstrukcje bardzo nowoczesne, mocne i w miarę oszczędnie gospodarujące paliwem. Ta ostatnia uwaga nie dotyczy jedynie 190-konnej wersji 2.5 V6. Jednostka ta, jak na swą moc i pojemność skokową, pali niestety bardzo dużo. Ale i osiągi auta z tym silnikiem są ponadprzeciętne. Jak zwykle: coś za coś.
Z benzynowymi jednostkami napędowymi, zwłaszcza tymi z początków produkcji, jest jednak jeden kłopot. Są dość awaryjne. Problemem jest zwłaszcza zbyt szybkie zużywanie się paska rozrządu. Zaniedbanie sprawdzenia jego stanu może spowodować poważną i kosztowną awarię silnika. Na szczęście koncern Fiata sporo uczynił, by nowe samochody Alfy Romeo były o wiele bardziej niezawodne niż poprzednie modele. Awaryjność nie jest więc już regułą. Po prostu czasem można trafić na dość kapryśny egzemplarz. Nie bez znaczenia w tym przypadku jest też fakt, że w Polsce samochody są o wiele "brutalniej" eksploatowane (np. z powodu braku autostrad). Zaleca się zatem, by pasek wymieniać już po 60 tys. km (zamiast rekomendowanych 120 tys. km) lub po co najwyżej 3 latach.

      Alfa Romeo 156 Samochody starsze niż 4-5-letnie mogą mieć też inną przypadłość: zanim kupimy taki egzemplarz, warto sprawdzić stan układu wydechowego. Jednak nadwozie jako całość, dzięki ocynkowaniu wszystkich jego blach, jest odporne na korozję. O ile samochód był dobrze serwisowany i nie miał poważniejszych przygód, w tym względzie nie powinno być zatem kłopotów.
Za to problemem w "sportowo" eksploatowanych samochodach jest zużycie oleju. To prawda, że Alfy Romeo są zwykle kupowane przez ludzi młodych, którzy wybierają je, by jeździć raczej żwawo. A przy szczególnie ostrej jeździe zużycie oleju może być już odczuwalne. Nie powinno to dziwić. Taki, a nie inny styl jazdy może też prowadzić do szybszego zużycia elementów skrzyni biegów oraz wytarcia tarcz sprzęgła. Przed zakupem warto je dokładnie sprawdzić.
Odradzamy też zakup Alfy Romeo ze skrzyniami biegów innymi niż ręczne. Zwykły automat w wersji 2.5 V6 jest rzadkością, jego naprawa może być zatem kosztowna i długotrwała, zaś zautomatyzowana, mechaniczna skrzynia Selespeed jest powolna i awaryjna. Naprawdę nie warto.

Na podstawie tekstu: Jarosława Horodeckiego (Motor 49/2004).

Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Alfa Romeo 156.

Alfa Romeo 156 Alfa Romeo 156 Alfa Romeo 156

Kobiece spojrzenie...
Copyright © 2006 - Resmoto.com - Prawa zastrzeżone.
Artykuły i publikacje są własnością resmoto.com. Zabrania się na wykorzystywanie w/w materiałów bez zgody Resmoto.com.