|
01.11.2009 | Alfa Romeo 159 2.4 JTD - krotki test.
|
Kiedy Alfa Romeo pokazała auto oznaczone numerem 156, kierowcy od rasie w nim zakochali. Od 1997 r., kiedy to
wprowadzono je na rynek, sprzedano już ponad 680 tyś, takich aut. Jak na markę, która kieruje swoje produkty do
specyficznej grupy odbiorców, wynik jest całkiem niezły. Czas jest jednak nieubłagany, a konkurencja jeszcze
bardziej bezwzględna. Zwłaszcza że rywalizacja w tak zwanym segmencie premium do łagodnych nie należy.
Naprzeciw Alfie 159 (bo taki numer otrzymał następca 156) stoją m.in. produkty Audi, BMW, Mercedesa, Volvo i Saaba. Jak widać, Alfa raczej nie będzie miała łatwego życia, ale Włosi jak zwykle są dobrej myśli. Atutami nowego modelu mają być m.in. tradycja i historia marki. Tak jak w erze "Giulli" czy "Alfetty", 159 ma kojarzyć się ze sportowym duchem, radością z jazdy i emocjami. Aby tak się stało, w konstrukcji samochodu wykorzystano najnowsze rozwiązania i technologie. Trzeba przyznać, że inżynierom udało się zbudować auto, które potrafi zachować się na drodze.
Konstruując zawieszenie, silniki i układ kierowniczy, skupiono się na zapewnieniu jak najlepszych właściwości trakcyjnych. Szefowie Alfy chcą przecież przekonać do swoich aut tych, którzy uwielbiają np. samochody z tylnym napędem.
Wszystkie modele napędzane silnikami o mocach przekraczających 200 KM będą seryjnie wyposażane w napęd obu osi. Oznaczone jako Q4 Alfy 159 wykorzystują centralny mechanizm różnicowy Torcsen C, stale przekazujący napęd na wszystkie koła. W Alfie doskonale wiedza, jakie były słabe punkty poprzedników i co należałoby w nich poprawić i zmienić.
Model 159 został zatem skonstruowany zupełnie od nowa. Zwiększono sztywność nadwozia, poprawiono prace i geometrie zawieszenia oraz obniżono masy nieresorowane przez wykorzystanie aluminium. Przyłożono się do precyzji montażu.
Nad jakością produkcji czuwają ci, którzy znają się chyba najlepiej, czyli niemieccy inżynierowie. Za styl
auta odpowiada oczywiście Giorgetto Giugiaro, który z powodzeniem udowadnia, iż większych mistrzów wzorniczych niż w Italii próżno szukać w samochodowym świecie.
Alfa Romeo 159 to wciąż auto dla indywidualistów, ale skierowane do szerszego grona odbiorców. Nie tylko tych, którzy bezkrytycznie kochają markę, lecz także do tych, którzy kochają samochody w ogóle i umieją nimi jeździć. Tu może nie najważniejsza jest ilość miejsca w bagażniku czy na tylnej kanapie, ale dusza, której 159 z pewnością nie brakuje.
Na podstawie tekstu: Borysa Czyżewskiego (Motor 25/2005).
Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Alfa Romeo 159.
|