|
06.05.2009 | Daihatsu Sirion - nowe auto.
|
W Polsce Daihatsu, marka koncernu Toyota, nie ma oficjalnego przedstawicielstwa. Szkoda, bo ta ma u nas dobrą
opinię, co najmniej od czasów modelu Charade, a również teraz produkuje ciekawe samochody. Od niedawna w
większości krajów Europy można kupić nowy miejski samochód lej marki - Daihatsu Sirion. Sirion jest następcą
auta o tej samej nazwie i dość dziwacznym wyglądzie. Nowe wcielenie tego modelu prezentuje się znacznie
lepiej i łatwiej go sklasyfikować. To mały miejski samochód o proporcjach zbliżonych do vana, konkurent
takich aut jak Fiat Panda, Chevrolet Spark i Hyundai Getz. Nowe Daihatsu ma 360 cm długości i, co ciekawe,
jest o ponad 9 cm krótsze od poprzednika. Wynika to ze zmiany - dawniej Japończycy chcieli mieć model segmentu
B, teraz auto ma konkurować z najmniejszymi samochodami na rynku. Jednak producent zapewnia, że ilość miejsca
w kabinie się zwiększyła w porównaniu z poprzednim modelem, m.in. dzięki przedłużeniu rozstawu osi o 8,5 cm.
Samochód jest również sporo szerszy od poprzedniego Siriona.
Według Daihatsu, nowy model jest jednym z najbardziej przestronnych autek w swojej klasie.
Do napędu Siriona służą wyłącznie silniki benzynowe. Do wyboru jest 3-cylindrowa jednostka napędowa o poj. 1,1 i mocy 69 KM lub 4-cylindrowa o poj. 1,3 1 oraz mocy 87 KM. Obie są wyposażone w układ zmiennych faz rozrządu DVVT (Dynamie Variable Valve Timing). Pierwszy silnik to zupełnie nowa konstrukcja, jeśli zaś chodzi o drugi, można się domyślać, że jest krewnym silnika o takiej samej pojemności i mocy co w Toyocie Yaris. Słabszy Sirion rozpędza się do 160 km/h, a pierwszą "setkę" osiąga po 13,9 s, osiągi mocniejszego to odpowiednio 170 km/h i 11,3 s.
Małe Daihatsu ma zawieszenie o popularnej w tej klasie konstrukcji: z przodu kolumny MacPherson, z tyłu belka skrętna. Podobno jego nastawy zostały zoptymalizowane z myślą o europejskich drogach i kierowcach. Producent chwali się też zwrotnością autka. które ma najmniejszą w klasie średnicę skrętu (9,4), oraz wysokim poziomem bezpieczeństwa. Samochód otrzymał cztery gwiazdki w testach zderzeniowych Euro NCAP
W wyposażeniu seryjnym wszystkich wersji można znaleźć cztery poduszki gazowe oraz ABS i EBD. Również wyposażenie w zakresie komfortu na rynki europejskie jest bogate -wszystkie wersje mają klimatyzację, radioodtwarzacz płyt kompaktowych oraz elektrycznie sterowane przednie i tylne szyby. Co więcej, ceny Siriona, np. na rynku brytyjskim, są atrakcyjne. Podstawowa wersja 1.0 S kosztuje niecałe 6 tys. funtów. Niemal, tyle samo trzeba zapłacić za najtańszego Fiata Pandę...
Być może doczekamy się czasów, kiedy Daihatsu znów zagości na polskim rynku Na razie pozostaje zazdrościć naszym zachodnim sąsiadem większego wyboru.
Na podstawie tekstu: Łukasza Kifera (Motor 16/2005).
Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Daihatsu Sirion.
|