Home  |   News  |   Testy - prezentacje   |   Dane techniczne  |   Porady  |   Galerie  |   Tuning  |   Download  |   Linki  |   Kontakt

Alfa Romeo
Aston Martin
Audi
Bentley
BMW
Bugatti
Cadillac
Chevrolet
Chrysler
Citroen
Daewoo
Dacia
Daihatsu
Dodge
Ferrari
Fiat
Ford
Honda
Hummer
Hyundai
Infiniti
Jaguar
Jeep
Kia
Lamborghini
Lancia
Land Rover
Lexus
Lincoln
Lotus
Łada
Maserati
Mazda
Mercedes
Mini
Mitsubishi
Nissan
Opel
Peugeot
Pontiac
Porsche
Renault
Rolls-Royce
Rover
Saab
Seat
Skoda
Smart
SsangYong
Subaru
Suzuki
Toyota
Volkswagen
Volvo

--> hyundai --> opisy --> sonata -->


Hyundai | prezentacje | testy | samochody nowe i używane

Hyundai Sonata, galerie i tapety. Wady i zalety.
11.03.2009 |  Hyundai Sonata - krótki test.
Hyundai Sonata IV Sonata już nie kłuje w oczy swym dalekowschodnim pochodzeniem. Nowa, już piąta z kolei, generacja tego modelu o wiele bardziej odpowiada naszemu wyobrażeniu o aucie tej klasy.
Porównania z poprzednikiem tym przypadku nie mają większego sensu. Choćby z jednego powodu - niewiele osób pamięta, jak wygląda schodząca wersja Sonaty. Dużego żalu po niej zatem nie będzie, od pewnego czasu nie była nawet dostępna w salonach Hyundaia w naszym kraju. Nowa generacja pojawi się u nas w kwietniu 2005 r. Sonata prezentuje się współcześnie sollidnie. Przy długości 4,8 m nawet bardzo solidnie. To kilka, kilkanaście centymetrów więcej niż rywale, tacy jak Honda Accord czy Toyota Avensis. Kształt nadwozia odpowiada panującej modzie - dużo gładkiej blachy, nie za dużo szyb, wąskie reflektory. Wnętrze jest już trochę bardziej koreańskie. Wygląda na to, że projektanci nie mieli wyraźnego pomysłu na kształt tablicy przyrządów. Niby wszystko jest na swoim miejscu, ale całość nie ma własnego stylu. Rywale mogą się także pochwalić szlachetniejszym wykończeniem.

      Hyundai Sonata IV To, że kierowca i pasażer przedniego fotela mają mnóstwo miejsca, przy takich gabarytach nie może dziwić. Przydałoby się jednak trochę więcej przestrzeni nad głowami pasażerów tylnej kanapy. Osoby o wzroście około 190 cm będą już dotykały głową podsufitki. Głęboki bagażnik ma pojemność 482 litrów - to powinno wystarczyć dla czwórki pasażerów podczas wakacyjnej podróży.
Sonata będzie dostępna z jednym z trzech silników. W drugiej połowie roku trafi do sprzedaży benzynowa, 3,3-litrowa jednostka V6, a w roku 2006 pojawi się dwulitrowy turbodiesel. Do tego czasu musi wystarczyć benzynowy, czterocylindrowy silnik o pojemności 2,4 l i mocy 161 KM.
Podstawowa jednostka z Sonatą radzi sobie jednak zupełnie dobrze. Samochód żwawo przyspiesza nawet z niskich obrotów, a na autostradzie bez problemów rozpędza się do prędkości przekraczających 200 km/h. Inna sprawa, że od 140 km/h we wnętrzu zaczyna robić się głośno.

      Hyundai Sonata IV Nabywcy mogą wybierać pomiędzy pięciostopniową manualną skrzynią biegów a czterobiegowym automatem z możliwością ręcznej zmiany biegów. Do pierwszej z nich nie ma zastrzeżeń. Praca automatu na autostradzie denerwuje, próba nawet łagodnego przyspieszenia przy większej prędkości zawsze kończy się redukcją.
Tak naprawdę to Sonata nie powstała z myślą ani o polskim, ani nawet europejskim nabywcy. Głównym rynkiem będą Stany Zjednoczone. Nie będzie zatem innych odmian nadwoziowych, w ofercie pozostanie tylko sedan. Trochę szkoda kombi. Ceny nowego auta będą zaczynać się od około 90 000 zł.

Na podstawie tekstu: Bartosz Zienkiewicz (Motor 10/2005).

Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Hyundai Sonata IV.

Hyundai Sonata IV Hyundai Sonata IV Hyundai Sonata IV

Kobiece spojrzenie...
Copyright © 2006 - Resmoto.com - Prawa zastrzeżone.
Artykuły i publikacje są własnością resmoto.com. Zabrania się na wykorzystywanie w/w materiałów bez zgody Resmoto.com.