Home  |   News  |   Testy - prezentacje   |   Dane techniczne  |   Porady  |   Galerie  |   Tuning  |   Download  |   Linki  |   Kontakt

Alfa Romeo
Aston Martin
Audi
Bentley
BMW
Bugatti
Cadillac
Chevrolet
Chrysler
Citroen
Daewoo
Dacia
Daihatsu
Dodge
Ferrari
Fiat
Ford
Honda
Hummer
Hyundai
Infiniti
Jaguar
Jeep
Kia
Lamborghini
Lancia
Land Rover
Lexus
Lincoln
Lotus
Łada
Maserati
Mazda
Mercedes
Mini
Mitsubishi
Nissan
Opel
Peugeot
Pontiac
Porsche
Renault
Rolls-Royce
Rover
Saab
Seat
Skoda
Smart
SsangYong
Subaru
Suzuki
Toyota
Volkswagen
Volvo

--> hyundai --> opisy --> tucson -->


Hyundai | prezentacje | testy | samochody nowe i używane

Hyundai Tucson, galerie i tapety. Wady i zalety.
04.05.2009 |  Hyundai Tucson 2.0 - opis.
Hyundai Tucson Współczesne auta koreańskie zdają się być wzorowane na japońskich, mają jednak swój specyficzny charakter: są prostsze, tańsze, łatwiej dostępne. W obraz ten idealnie wpisuje się jeden z najnowszych produktów Hyundaia, SUV nazwany Tucson. Amerykańska nazwa, koreańskie wykonanie, przeznaczenie dla Europv. Czy to może się udać? Po krótkim teście stwierdzamy: udało się!
W ofercie Hyundaia dotychczas znajdował się SUV Santa Fe, ze stałym napędem 4x4 zrealizowanym za pomocą sprzęgła wiskotycznego. Tucson to minimalnie mniejsze auto, nadające się do miasta, na szosę, ale też tam, gdzie droga się kończy. Postarano się, by na kierowcy i pasażerach nie sprawiał wrażenia auta terenowego i rzeczywiście, jedynym problemem może być konieczność wsiadania do nieco wyżej niż do normalnego minivana.

      Hyundai Tucson Za kierownicą o "uterenowieniu" Tucsona można prawie zapomnieć: praca układu kierowniczego, płynność zmiany biegów, nawet prowadzenie się i hamowanie auta o dość przecież wysoko położonym środku ciężkości, nie dają podstaw do krytyki. Gdy chodzi o komfort jazdy, w Hyundaiu Tucson walczono o kompromis: użyto względnie miękkich amortyzatorów i elastycznie prowadzonych elementów niezależnego zawieszenia, ale dość sztywnych sprężyn. W efekcie na twardych, miejskich nierównościach odczujemy niekiedy nieprzyjemne uderzenia w podwoziu. Dużo lepiej jest przy szybkiej jeździe szosowej, nawet mimo pewnych przechyłów auta. Poza drogą, na dziurawym szutrze czy w koleinach, Tucson czuje się jak ryba w wodzie, choć wybrano dlań idealnie ciche i zniechęcające do jazdy w błocie szosowe opony Bridgestone.

      Hyundai Tucson Odrzucono też wszelkie mechaniczne reduktory, blokady mostów czy piast. W SUV-ie wszystko musi działać automatycznie, więc do jazdy terenowej pozostaje... po prostu pierwszy bieg. Układ napędowy nie ma centralnego mechanizmu różnicowego, napędza przednie koła, a tył dołącza za pomocą automatycznego sprzęgła.
Zdecydowano się na jedno odstępstwo na rzecz "terenowości"; można wyprzedzić działanie automatyki i naciskając klawisz na tablicy przyrządów, sprząc napędy przedni z tylnym. Dzięki temu na śliskiej nawierzchni dzielność auta znacznie wzrasta. Obok odnajdziemy ważny przycisk odłączania układu kontroli trakcji. Wyjeżdżając w teren, nie wolno zapomnieć o jego użyciu. gdyż elektronika nie radzi sobie z trudnymi sytuacjami i wykrywając poślizg kół, praktycznie unieruchamia samochód. Koreańscy programiści muszą więc jeszcze popracować. Zresztą całą tę niezłą terenową dzielność Tucsona należy traktować ostrożnie: rzeczywiście, byle śliski podjazd go nie zatrzyma, ale nierówne wertepy mogą być groźne. Cóż z tego, że auto pojedzie, skoro osłona aluminiowej miski olejowej to płat cieniutkiego plastiku, a układ wydechowy wisi pod autem jak w zwykłym sedanie?

      Hyundai Tucson Jak to bywa z półterenówkami, jazda Tucsonem może podobać się kobietom. W miarę zwrotne, wysokie auto pozwala z góry spojrzeć na innych użytkowników drogi i dobrze zaplanować trasę w miejskich korkach. Niezbyt może szybki, gdy napędzany dwulitrowym turbodieslem, Tucson ma jednak osiągi niezłego auta miejskiego i rozsądne zużycie paliwa: jeżdżąc raczej żwawo uzyskaliśmy rezultat nieco ponad 10 l oleju napędowego na 100 km. W "legalnym" zakresie prędkości Tucson CRDI jest całkiem dobrze wygłuszony, co wzmaga wrażenie naprawdę dobrego komfortu jazdy.

      Hyundai Tucson Wystrój kabiny tego auta wydaje się klarowny i nowoczesny, tutaj trudno wręcz oczekiwać czegoś więcej. Pesymiści stwierdzą zapewne, że plastiki są twarde, z kolei optymiści powiedzą... że wyglądają na miękkie. Nam podobało się, z punktu widzenia kierowcy, zwrócenie centralnej konsoli ku prowadzącemu. W testowanej wersji przyjemne było pokrycie kierownicy skórą, zaś skórzane fotele (prawidłowo wyprofilowane, choć z niedostatecznym trzymaniem na boki) mogłyby pozostać tekstylne. Dość dobry system audio (dlaczego radio bez RDS?) i klimatyzacja automatyczna to miłe dodatki, ale dobrze, że można też wybrać tańszą wersję z klimatyzacją ręczną.
I wreszcie ilość miejsca w kabinie: Tucson to szerokie auto; więc kierowca z pasażerem nie muszą trącać się łokciami. Siedzący z tyłu na pewno nie będą mieli problemu z miejscem na głowę, a z kolanami tylko w szczególnych przypadkach. A bagażnik? Tucson to przecież właściwie czteronapędowy minivan, więc i z tym nie będzie kłopotu. Dostęp do przestrzeni bagażowej jest tak dobry jak w kombi, a złożona tylna kanapa tworzy idealne równą podłogę.
W sumie więc koreański SUV stanowi dobry przykład auta wielozadaniowego. Może nie sportowy, jak sugeruje skrót "SUV", na pewno sprawdzi się jako auto na zakupy, podczas dalszych podróży, przy holowaniu przyczepy z jachtem oraz na polowaniu. A jest przy tym jednym z najtańszych samochodów w swej kategorii!

Na podstawie tekstu: Jerzego Dyszy (Motor 24/2005).

Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Hyundai Tucson.

Hyundai Tucson Hyundai Tucson Hyundai Tucson

Kobiece spojrzenie...
Copyright © 2006 - Resmoto.com - Prawa zastrzeżone.
Artykuły i publikacje są własnością resmoto.com. Zabrania się na wykorzystywanie w/w materiałów bez zgody Resmoto.com.