Home  |   News  |   Testy - prezentacje   |   Dane techniczne  |   Porady  |   Galerie  |   Tuning  |   Download  |   Linki  |   Kontakt

Alfa Romeo
Aston Martin
Audi
Bentley
BMW
Bugatti
Cadillac
Chevrolet
Chrysler
Citroen
Daewoo
Dacia
Daihatsu
Dodge
Ferrari
Fiat
Ford
Honda
Hummer
Hyundai
Infiniti
Jaguar
Jeep
Kia
Lamborghini
Lancia
Land Rover
Lexus
Lincoln
Lotus
Łada
Maserati
Mazda
Mercedes
Mini
Mitsubishi
Nissan
Opel
Peugeot
Pontiac
Porsche
Renault
Rolls-Royce
Rover
Saab
Seat
Skoda
Smart
SsangYong
Subaru
Suzuki
Toyota
Volkswagen
Volvo

--> mazda --> opisy --> 5 -->


Resmoto.com - opisy | prezentacje | testy | samochody nowe i używane

Opisy Mazda 5, jego użytkowanie i eksploatacja. Wady i zalety.

08.05.2011 |  Mazda 5 - test.
Mazda 5 Japońska firma nieco później niż konkurenci zdecydowała się na produkcję minivanów. Uczyniła to w dużej mierze za sprawą gwałtownie rosnącego popytu na auta typu MPV na rynku północnoamerykańskim. Zresztą tym właśnie symbolem nazwała swój pierwszy model tego segmentu. Proamerykańska stylizacja, a także wielkość pojazdu sprawiły, że na naszym kontynencie nie cieszył się on dużą popularnością. Nic dziwnego, iż z czasem ofertę rozszerzono o typowo europejskiego 5-miejscowego minivana Premacy. Teraz przyszedł już czas na nową generację takich aut. Analiza rynku wskazująca wzrost zainteresowania klasycznymi kombi oraz samochodami typu crossover potwierdzała sens opracowania tylko jednego minivana, śmiało można powiedzieć, o cechach wypośrodkowanych między Premacy a MPV Zgodnie z tendencją panującą u Mazdy otrzymała ona oznaczenie cyfrowe -w tym przypadku 5. To może sugerować zarówno liczbę pasażerów, jak i fakt, że samochód jest na piątkę.

      Mazda 5 Pierwsza sugestia kieruje nas na fałszywy trop. Co prawda podstawowa, najtańsza wersja rzeczywiście ma 5 siedzeń, ale pełną funkcjonalność auta zapewnia maksymalna liczba miejsc. A tych może być siedem - przynajmniej teoretycznie. Jak zwykle w praktyce okazuje się, że nie wszystkie z nich zasługują na miano pełnowartościowych. Zresztą nie ma się co dziwić, bo nawet w nieco większych minivanach zdarzają się miejsca, na których jest ciasno, siedzi się w kucki bądź uderza głową o słupek. W przypadku Mazdy warunki jazdy wszystkich pasażerów, średnio rzecz biorąc, i tak są niezłe. Jest to o tyle znamienne, że "piątka" jest pojazdem bazującym na konstrukcji kompaktowej, niewiele większym od niektórych hatchbacków.
Tymczasem jej jednobryłowa sylwetka kryje nowatorską koncepcję 7-miejscowego wnętrza nazwaną Karakuri (z japońskiego "zaskoczenie"). Podstawę tej idei stanowi możliwość składania drugiego i trzeciego rzędu siedzeń tak, by powstawała równa podłoga przeznaczona na bagaże (to powoduje wzrost pojemności bagażnika ze 112 do 1566 l). Na tym jednak nie koniec; konstrukcja drugiego rzędu siedzeń umożliwia dostosowanie go do chwilowych wymagań. W razie potrzeby dwa zewnętrzne fotele uzupełnić można też trzecim, środkowym, przekształcając auto z 6- w 7-miejscowe. Praktyka wykazuje jednak, że na tym dodatkowym siedzeniu podróżować powinno raczej dziecko, podobnie zresztą jak na obu fotelach ostatniego rzędu, do których dostanie się przysporzy starszym osobom trochę kłopotu. O komforcie siedzenia na dłuższych trasach nie ma co mówić. Na szczęście, statystyki wskazują, że konieczność wykorzystania wszystkich foteli zdarza się bardzo rzadko.

      Mazda 5 O ile pasażerowie przednich siedzeń wsiadają korzystając z tradycyjnie uchylanych drzwi, o tyle do tylnego rzędu (to nowość w aucie tej wielkości) dostęp ułatwia para drzwi przesuwnych. Z przodu siedzi się bardzo wygodnie, wysoka pozycja zapewnia dobrą widoczność wokół nadwozia, jednak zagłówki tylnych oparć i podniesiona tylna burta trochę utrudniają parkowanie.
Tablica przyrządów jest czytelna, ergonomicznie rozplanowana i nowoczesna. W jej centralnym punkcie osadzono monitor systemów: nawigacyjnego, audio oraz parkowania. Drugi ekran, wbudowany w podsufitkę, współpracuje z odtwarzaczem DVD bądź też może emitować obraz z kamery wideo lub konsoli gier. Oba systemy sterowane są bezprzewodowymi pilotami.
Jak przystało na minivana, we wnętrzu nie brakuje schowków, szuflad i uchwytów na napoje. Nie trzeba chyba dodawać, że twórcy "piątki" zadbali o wysoki poziom bezpieczeństwa jazdy. Z nim wiązało się seryjne zastosowanie czterech poduszek gazowych i dwóch kurtynowych, w razie kolizji pokrywających niemal całą płaszczyznę bocznych szyb. Oczywiście, nie poprzestano na liczbie i wielkości poduszek. Oprócz nich o bezpieczeństwo pasażerów rodzinnego z założenia samochodu dbają także pasy bezpieczeństwa z napinaczami i ogranicznikami siły naprężania, bezpieczne pedały, a przede wszystkim samo nadwozie, któremu poświęcono sporo czasu we wstępnej fazie projektowania, kiedy to są tworzone strefy kontrolowanego zgniotu.

      Mazda 5 Jak nietrudno się domyślać, Mazda 5 pod względem konstrukcyjnym jest spokrewniona z innymi modelami, które powstały na bazie bardzo uniwersalnego, fordowskiego projektu (Ford C--Max, Focus, Volvo S40/V50, Mazda 3). Ma więc silnik osadzony poprzecznie, który napędza przednie koła. Zawieszono je na kolumnach MacPherson, natomiast z tyłu zastosowano układ wielowahaczowy. Dobór charakterystyki zawieszenia wydaje się doskonały, bo auto nie wykazuje nadmiernych wahań nadwozia ani też nadmiernej podsterowności. Jedyną wadą tej konstrukcji są stuki wahaczy występujące podczas przyspieszania i hamowania na nierównościach. Za to zawieszenie bardzo dobrze radzi sobie z nierównościami nawierzchni.

      Mazda 5 "Piątka" dostępna jest z dwoma silnikami benzynowymi: 1.8/115 KM i 2.0/145 KM oraz turbodieslem 2.0, który występuje w wersji 110-lub 143-konnej. My otrzymaliśmy do testu najbardziej dynamiczną, 145-konną wersję benzynową. Silnik ten kręci się do 7200 obr./min, niejako podkreślając trochę sportowy charakter tego minivana. Jednak jego silną stroną nie są wyłącznie wysokie obroty. Dobrą zdolnością do przyspieszania odznacza się również w niskim i średnim zakresie obrotów, co zdecydowanie ułatwia na przykład wyprzedzanie. Ważąca około 1400 kg

      Mazda 5 Mazda 5 przyspiesza do 100 km/h w 10,8 sekundy i osiąga prędkość blisko 200 km/h, średnio zużywając 8,2 litra paliwa na 100 km.
Jak widać, Mazda ma bardzo przyzwoitego minivana. nie powinna mieć większych kłopotów z jego zbytem. Gorzej sytuacja przedstawia się w Polsce, gdzie pod względem organizacyjnym Mazda jest jednym z najsłabszych ogniw rynku samochodowego. A szkoda, bo niemal wszystkie jej nowe modele oceniane są bardzo wysoko.

Na podstawie tekstu: Wojciecha Sierpowskiego (Motor 30/2005).

Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Mazda 5

Mazda 5 Mazda 5 Mazda 5 Mazda 5

Kobiece spojrzenie...
Copyright © 2006 - Resmoto.com - Prawa zastrzeżone.
Artykuły i publikacje są własnością resmoto.com. Zabrania się na wykorzystywanie w/w materiałów bez zgody Resmoto.com.