|
11.03.2009 | Mazda MX-5 zwinny roadster.
|
W Polsce Mazda MX-5 jest niemal równie egzotyczna, jak Boxster. Jednak w USA (gdzie MX-5 jest niezwykle popularna)
czy nawet w Europie Zachodniej perspektywa jej posiadania jest całkiem realna dla średnio zarabiającej osoby, czego
me można powiedzieć o Porsche. Oba samochody mają sporo wspólnego: dwojgu osób oferują przyjemność jazdy bez dachu
nad głowami, atrakcyjny wygląd i wyśmienite własności jezdne. Mazda połączyła te cechy z przystępną ceną i dlatego
stała się hitem. Z jej następczynią najprawdopodobniej będzie tak samo.
Nowa Mazda MX-5 nie wygląda tak odważnie, jak prezentowany wcześniej prototyp. Prawdę mówiąc, jest podobna do modelu poprzedniej generacji, niemal nie różni się od niego długością i trzeba się przyjrzeć, żeby ją rozpoznać. Nie jest to jednak wada, po prostu Mazda stara się utrzymać ten sam styl i zadbać o rozwój wcześniej wymienionych cech, za które klienci kochają MX-5.
Dwumiejscowy roadster Mazdy ma 399 cm długości, silnik umieszczony wzdłużnie z przodu i napęd na tylną oś. Własności jezdne mają być na jeszcze wyższym poziomie niż poprzedniczki. W przednim zawieszeniu zastosowano podwójne wahacze, a z tyłu oś wielodrążkową. Samonośne stalowe nadwozie jest podobno lekkie i sztywne, a w układzie kierowniczym MX-5 zastosowano przekładnię zębatkową, dzięki temu jest duża szansa, że jego praca będzie precyzyjna. Podobno uzyskano też idealny rozkład mas na obie osie - 50: 50. W chwili premiery poinformowano o jednej jednostce napędowej, która ma pojemność 2 l,4 cylindry i osiąga moc 168 KM. Dla samochodu ważącego nieco ponad 1000 kg to aż nadto Tak wyposażona Mazda MX-5 osiąga prędkość 100 km/h ze startu zatrzymanego w około 7 s i rozpędza się do prędkości maksymalnej ponad 220 km/h.
Do wyboru będą 5- lub 6-stopniowa ręczna skrzynia biegów oraz 5-stopniowy automat. Podobno gama jednostek napędowych wkrótce ma zostać uzupełniona słabszym 126-konnym silnikiem o poj. 1,8 l. Może się wydawać, że to ciut mało, jak na sportowe auto, ale pozory mylą. Osiągi takiej wersji również będą niezłe (0-100 km/h w 9 s, i prędkość maksymalna 200 km/h), więc w zupełności wystarczą do celów, do jakich stworzono MX-5. To przecież auto na wąskie i kręte drogi, gdzie nawet niższa moc nie odbiera wiele z przyjemności jazdy.
Mazda jest wyposażona w miękki, ręcznie składany dach, ale za dopłatą będzie oferowany hardtop - sztywny dach zakładany na zimę.
Jeżeli polityka przedstawiciela Mazdy na polski rynek pozostanie taka jak dotychczas, nowa MX-5 raczej nie będzie częstym widokiem na naszych drogach, tak samo jak poprzedni model. A szkoda, bo nowa Mazda to auto, które do koncepcji roadstera może przekonać wiele osób, a nie tylko oferta dla tych, którzy jazdę bez dachu uważają za swój styl życia.
Na podstawie tekstu: Łukasza Kifera (Motor 15/2005).
Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Mazda MX-5
|