|
07.06.2008 | Mercedes E W210 popularny okularnik.
|
Wprowadzone w Mercedesie W210 podwójne, okrągłe światła - "okulary" - szybko przyjęły się w wielu modelach, nie
tylko tej marki. Poza tym drobnym detalem, różniącym ją od poprzednich generacji limuzyny ze Stuttgartu,
produkowana w latach 1995-2002 E-klasa to typowy Mercedes: trwały, komfortowy, wykonany niezwykle solidnie - i
oczywiście drogi.
Wybór wersji nadwoziowych nie powala na kolana (sedan albo kombi), za to mnogość jednostek napędowych potrafi
przyprawić o zawrót głowy. Gama silników benzynowych rozpoczyna się od rzędowej, czterocylindrowej jednostki,
poprzez sześciocylindrową (rzędową, od 1997 r. zastąpioną przez V6) i kończy się na najmocniejszej V8, napędzającej
model E 55 AMG. Wśród Diesli do wyboru mamy silniki 4-, 5- i 6-cylindrowe, od 1998 r. wyposażone w bezpośredni
wtrysk paliwa (oznaczone symbolem CDI).
Klient płaci, klient wymaga - wyposażenie i poziom wykończenia wnętrza odpowiadają prestiżowi marki.
Standardowe wyposażenie obejmowało m.in. cztery poduszki powietrzne, układ ABS oraz elektryczne sterowanie szyb i
lusterek. Od 1998 r. we wszystkich wersjach seryjnie montowano klimatyzację. Komfortowi podróżowania również nie
można nic zarzucić - czemu zresztą, przy rozmiarach i wyposażeniu auta, trudno się dziwić.
Przy zakupie trzeba przede wszystkim zwrócić uwagę na przeszłość auta. Zdarzają się egzemplarze powypadkowe,
sprowadzane z Niemiec i "naprawiane" niewielkim kosztem w Polsce. W przypadku takiego pojazdu nie można już mówić
o trwałości i niezawodności, za to koszty późniejszego użytkowania gwałtownie rosną. Słabą stroną egzemplarzy z
początku produkcji jest korozja. Czasami dochodzi do wycieków oleju z mechanizmu różnicowego, także do drobnych
usterek elektryki i elektroniki (przepalone żarówki, awarie immobilisera).
"Okularnika" można mieć już za około 25 tysięcy złotych - ale jak na auto kilkuletnie nie jest to niska kwota.
Prestiż i komfort kosztuje - modele z końca produkcji mogą kosztować nawet 120 000 złotych.
Na podstawie tekstu: M. Sokół (Motor 47/2004).
Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Mercedes E W210 .
|