Home  |   News  |   Testy - prezentacje   |   Dane techniczne  |   Porady  |   Galerie  |   Tuning  |   Download  |   Linki  |   Kontakt

Alfa Romeo
Aston Martin
Audi
Bentley
BMW
Bugatti
Cadillac
Chevrolet
Chrysler
Citroen
Daewoo
Dacia
Daihatsu
Dodge
Ferrari
Fiat
Ford
Honda
Hummer
Hyundai
Infiniti
Jaguar
Jeep
Kia
Lamborghini
Lancia
Land Rover
Lexus
Lincoln
Lotus
Łada
Maserati
Mazda
Mercedes
Mini
Mitsubishi
Nissan
Opel
Peugeot
Pontiac
Porsche
Renault
Rolls-Royce
Rover
Saab
Seat
Skoda
Smart
SsangYong
Subaru
Suzuki
Toyota
Volkswagen
Volvo

--> nissan --> opisy --> almera -->


Nissan | prezentacje | testy | samochody nowe i używane

Nissan Almera, galerie i tapety. Wady i zalety.

02.11.2009 |  Nissan Almera - używany od 2000.
Nissan Almera N16 Poprzeczka ustawiona była naprawdę wysoko. Poprzednicy Almery znani i uznani byli od dziesięcioleci. Kolejne generacje Sunny i pierwsza odsłona Almery dały się poznać jako samochody skromne, nierzucające się w oczy, ale za niebywale trwałe i niemal niezawodne. A na takie auto zawsze znajdzie się spore grono nabywców, którzy nad stylizacyjne fajerwerki przedłożą ekonomiczną i bezstresową eksploatację. Projektanci Almery drugiej generacji postarali się jednak zerwać z wizerunkiem "szarej myszki". Oczywiście tradycyjne zalety Nissanów miały pozostać niezmienione.

      Nissan Almera N16 Samochód, określany też symbolem N16, powstał na bazie nowo opracowanej platformy MS. Auto przeznaczone było jedynie na europejskie rynki i projektowano je tylko z myślą o przyzwyczajeniach europejskich nabywców. Aby uniknąć kompromisów, inne modele budowane na tej płycie różnią się wyraźnie - japoński Bluebird i amerykańska Sentra tylko w zarysach odpowiadają znanej nam Almerze.
Sylwetka auta może się podobać. Almera wygląda solidnie, ale nie ociężale. Samochód sprzedawany był w kilku wersjach nadwoziowych - początkowo zaprezentowano trzy- i pięciodrzwiowe hatchbacki, z charakterystycznie obniżającą się linią dachu. Nieco później pojawiła się Almera Tino - kompaktowy minivan, technicznie odpowiadający modelom bazowym, ale mocno odróżniający stylizacją. Gamę zamknął klasyczny sedan, o proporcjonalnej sylwetce.

      Nissan Almera N16 I jeśli na prezencję auta nie można raczej narzekać, to częściej słychać już glosy krytykujące trwałość nadwozia. To szczególnie niepokojące w przecież dość młodym modelu. Przed zakupem warto zwrócić szczególną uwagę przede wszystkim na pokrywę silnika (okolice dyszy spryskiwacza), a także na spoiny w komorze silnika i słupki drzwiowe. Tam w pierwszej kolejności pojawiają się rdzawe wykwity.
Dość atrakcyjnie zaprojektowano także wnętrze. Efektowna tablica przyrządów jest jednocześnie przejrzyście rozplanowana, a przez to łatwa w obsłudze. Wnętrze jest wystarczająco przestronne, aby nawet wysocy pasażerowie nie narzekali na ciasnotę. Rozczarowuje za to pojemność bagażnika. Do hatchbacków, przy normalnym położeniu foteli zmieści się tylko 330 l, w sedanie raptem 395 l. Trochę więcej pakunków mieści się w Tino - kufer ma 440 l. Wadą jest brak w ofercie odmiany kombi - takie auta produkowane przez konkurencję cieszą się zwykle dużą popularnością.

      Nissan Almera N16 Niestety, dość częste są narzekania na jakość montażu. Nawet w młodszych egzemplarzach słychać w czasie jazdy denerwujące skrzypienie. Poza tym czuć, że oszczędzano na materiałach wykończeniowych. Twarde, szare plastiki wyglądają po prostu tanio, a cieniutka tapicerka dość szybko się przeciera. To szczególnie dziwi w zestawieniu z zapowiadanym przywiązaniem do europejskich gustów. Wszak u nas do jakości wykończenia przykłada się dużą wagę - wystarczy spojrzeć na rywali ze Starego Kontynentu.
Oferta jednostek napędowych nie jest zbyt duża. Wśród odsprzedawanych aut dominują egzemplarze pochodzące z krajowych salonów, zatem napędzane benzynowymi silnikami 1.5 i 1.8. Większa była także montowana w Primerze. Obie maja żeliwny kadłub, aluminiową głowicę, szesnaście zaworów, a jednostka 1.8 dodatkowo układ zmiennych faz rozrządu. W pierwszym okresie produkcji silniki rozwijały odpowiednio 90 i 114 KM, po zmianach z roku 2002 moce zostały podniesione do 98 i 116 KM. Warto wybrać mocniejszą jednostkę, różnica w cenie zakupu nie jest zbyt wyraźna, zużycie paliwa również, a osiągi są zauważalnie lepsze. Choć i tak trudno nazwać je rewelacyjnymi. Silniki okazują się niekłopotliwe w codziennej eksploatacji. Zastosowano praktycznie bezobsługowy łańcuch rozrządu, usterki zdarzają się sporadycznie - użytkownikowi pozostaje kontrola poziomu oleju.

      Nissan Almera N16 Amatorzy diesli mogą być zawiedzeni. Choć w gamie znajdowały się mocne jednostki wysokoprężne, to odsprzedawane są nieczęsto. Trochę szkoda, bo silniki 2.2 (po liftingu z systemem cornmon rail) są dość oszczędne i zapewniają niezłe osiągi. Jeszcze rzadziej pojawiają się auta napędzane bardzo oszczędnym turbodieslem o pojemności 1.5, pochodzącym z bratniego Renault.
W naszych warunkach (wszechobecne dziury) na szczególną pochwałę zasługuje trwałość zawieszenia, zużycie poszczególnych elementów postępuje powoli. Zawieszenie jest dość sztywne, co ucieszy kierowców lubiących dynamiczną jazdę.
Almera nie jest zatem samochodem kłopotliwym na co dzień. Przez swoich użytkowników nierzadko oceniana jest jednak dość surowo. No cóż, w końcu to Almera, nie powinna się zatem psuć w ogóle. Na pobłażanie nie może raczej liczyć.

Na podstawie tekstu: Bartosz Zienkiewicz (Motor 31/2005)

Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Nissan Almera N16.

Nissan Almera N16 Nissan Almera N16 Nissan Almera N16 Nissan Almera N16

Nissan Almera N16 Nissan Almera N16 Nissan Almera N16 Nissan Almera N16

Nissan Almera N16

Kobiece spojrzenie...
Copyright © 2006 - Resmoto.com - Prawa zastrzeżone.
Artykuły i publikacje są własnością resmoto.com. Zabrania się na wykorzystywanie w/w materiałów bez zgody Resmoto.com.