|
26.02.2009 | Renault Koleos - prezentacja.
|
Popularność SUV-ów jest dzisiaj tak duża, że każda firma ma w ofercie przynajmniej jeden taki model. Do grona
producentów miejskich terenówek dołączają ostatni spóźnialscy. W tym roku Renault, który dopiero teraz poszerza
swoją gamę o crossovera koleosa.
Pierwszą próbą Renault zaistnienia w segmencie SUV-ów była przeróbka minivana scenie na wersję RX4, czyli auto
z podwyższonym prześwitem, napędem na cztery koła i o bardzo bojowym wyglądzie. Firma jednak zrozumiała, że z vana
nie można zrobić dobrego SUV-a i przystąpiła do nowego projektu. Aby nie popełnić błędów, poproszono o pomoc Nissana,
który jest specjalistą w terenówkach. Koleos powstał więc na podwoziu Nissana X-Trail i wykorzystuje również jego
układ napędowy. Natomiast stylistyka nadwozia i wnętrza to dzieło Francuzów. Auto jest naprawdę globalnym
samochodem, gdyż produkowane jest Korei, w fabryce Samsunga, który u nas znany jest raczej z produkcji
telewizorów.
Jak na rasowego SUV-a przystało, Koleos świetnie czuje się w mieście i na autostradzie oraz całkiem sprawnie poradzi sobie na luźnych nawierzchniach. Trzeba jednak pamiętać, aby nawierzchnia nie była zbyt luźna i grząska, gdyż auto nie ma reduktorów. Ponadto na szosowych oponach można ugrzęznąć w niezbyt trudnym terenie, mimo że prześwit wynosi od 19 do 21 cm w zależności od wersji.
Stylistyka koleosa jest, jak na Renault, bardzo spokojna. To zamierzone działanie, aby zachęcić jak największe grono klientów. A jak wiadomo, awangardowa stylistyka nie cieszy się masowym uznaniem. Auto ma długość 4,52 m, można więc zaliczyć go do średniej wielkości SUV-ów. Patrząc na nie z przodu, nie mamy wątpliwości, że to Renault. Natomiast z tyłu, gdyby nie znaczek, można by obstawiać różne marki. Linia nadwozia jest lekka, a solidności i cech terenówki nadają mu dolne osłony zderzaków. Wnętrze jest typowe dla Renault. Znajdziemy w nim elementy znajome z Clio, Megane i laguny. Ale jest to udany miks, wszystko jest uporządkowane i bez zbytniego przeładowania przyciskami.
Z pomieszczeniem drobiazgów nie będzie problemu, gdyż jest całe mnóstwo schowków. Wnętrze jest jasne i zapewnia dobrą widoczność w każdym kierunku, nawet w niebo za sprawą przeszklonego dachu. Bagażnik ma pojemność 450 litrów do wysokości okien, więc powinien zmieścić wakacyjne bagaże całej rodziny.
Zawieszenie jest typowe dla samochodów osobowych, czyli z przodu McPherson, natomiast z tyłu oś wielowahaczowa. Taka konstrukcja zapewnia wysoki komfort jazdy oraz dobre właściwości
jezdne.. Jak przystało na prawdziwą miejską terenówkę, napęd w normalnych warunkach przekazywany jest na przednią oś, a w momencie poślizgu przedniej do pracy włącza się tylna. Na luźnych nawierzchniach można włączyć stały napęd 4x4. Dostępna jest również wersja z napędem tylko na przednią oś.
W wyposażeniu znajdziemy wszystko z dziedziny komfortu i bezpieczeństwa Koleos może być wyposażony w system hands free system kontroli zjazdu ze zniesienia, wspomaganie ruszania pod górę.
Na podstawie tekstu: Grzegorza Burdy
Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Renault Koleos.
|