Home  |   News  |   Testy - prezentacje   |   Dane techniczne  |   Porady  |   Galerie  |   Tuning  |   Download  |   Linki  |   Kontakt
volvo auta
- 740
- S40
- S80
- V70

Alfa Romeo
Aston Martin
Audi
Bentley
BMW
Bugatti
Cadillac
Chevrolet
Chrysler
Citroen
Daewoo
Dacia
Daihatsu
Dodge
Ferrari
Fiat
Ford
Honda
Hummer
Hyundai
Infiniti
Jaguar
Jeep
Kia
Lamborghini
Lancia
Land Rover
Lexus
Lincoln
Lotus
Łada
Maserati
Mazda
Mercedes
Mini
Mitsubishi
Nissan
Opel
Peugeot
Pontiac
Porsche
Renault
Rolls-Royce
Rover
Saab
Seat
Skoda
Smart
SsangYong
Subaru
Suzuki
Toyota
Volkswagen
Volvo

--> volvo --> opisy --> s40 -->


Volvo | prezentacje | testy | samochody nowe i używane

Volvo S40, galerie i tapety. Wady i zalety.

29.04.2009 |  Volvo S40 i V40 (1995-2004).
Volvo V40 Volvo serii 40 zmuszało sympatyków marki do zerwania z dotychczasowymi przyzwyczajeniami. Szwedzki producent słynął przecież z konserwatyzmu - niemodna sylwetka czy przestarzałe rozwiązania techniczne przez niektórych uznawane były nawet za zaletę. Solidna konstrukcja, skutkująca wysokim bezpieczeństwem biernym i niezawodnością, doceniana była jednak przez wszystkich.
"Czterdziestka" do takiego stereotypu nigdy nie pasowała. To pierwszy z serii "okrągłych" Volvo, skierowanych do młodszych odbiorców. Przedni napęd, szesnastozaworowe silniki, wielowahaczowe zawieszenie tylne to powiew nowoczesności. No i miejsce pochodzenia - ten "szwed" powstawał w Holandii, w fabryce NedCar w Eorn. Miał zresztą technicznego bliźniaka produkowanego w tym samym miejscu - Mitsubishi Carismę.

      Volvo V40 Do sprzedaży trafiły dwie wersje nadwoziowe - sedan S40 i kombi V40. auta można uznać za jego mocną stronę, choć prawdziwi fani marki z brakiem kantów nie mogli się pogodzić. Dla "neutralnych" odbiorców był to po prostu elegancki samochód o spokojnej i eleganckiej linii. Zwłaszcza w poszukiwanej odmianie kombi.
Wnętrze jest przytulne. Nie oszczędzano na materiałach wykończeniowych i bogatym wyposażeniu - niemal w każdym egzemplarzu znajdziemy klimatyzację i pełną "elektrykę". Warto poszukać auta z rozbudowanym fabrycznym zestawem audio -brzmi świetnie. Tablica przyrządów jest ładna, także jej ergonomii nie można nic zarzucić. Jak na Volvo przystało, nie brakuje urządzeń podnoszących bezpieczeństwo podróży. W większości przypadków można liczyć na komplet poduszek powietrznych (choć początkowo standardowa była tylko dna), ABS, a niekiedy foteliki dla dzieci zintegrowane z tylną kanapą. Standardowo obecny jest układ SIPS, chroniący przed następstwami uderzeń bocznych.
Komfort wyposażeń i troska konstruktorów o bezpieczeństwo nie oznacza jednak, że "czterdziestka" jest rodzinnym, bardzo przestronnym autem. Odczują to zwłaszcza pasażerowie tyle kanapy - mało jest miejsca na nogi, a w sedanie nie za wiele jest także przestrzeni na głowę. No i bagażnik. Z równo w S40, jak i V40 w kufrze zmieści się tylko 415 litrów. To na pewno nie jest samochód towarowy.
Nadwozie jest dobrze zabezpieczone przed korozją nawet najstarsze auta nie noszą jeszcze żadnych śladów rdzy. Niestety, większość dostępnych na rynku wtórnym egzemplarzy, zwłaszcza z początków produkcji, to samochody powypadkowe. Co gorsza, naprawiane jak najmniejszym kosztem, przez co już na pierwszy rzut oka widać źle spasowane płaszczyzny poszczególnych płatów nadwozia.

      Volvo V40 Początkowo gama silników nie była zbyt rozbudowana -składała się raptem z dwóch benzynowych jednostek napędowych. Na szczęście, sukcesywnie ją poszerzano. Już po dwóch latach produkcji zamawiać można było zarówno dość oszczędne (szkoda że ospałe) diesle produkowane przez Renault, jak i bardzo szybką benzynową odmianę turbodoładowaną, noszącą symbol T4. Pojawił się nawet wariant z bezpośrednim wtryskiem benzyny - to dla odmiany efekt współpracy z Mitsubishi.
Wśród aut używanych oferowanych na rynku wtórnym, dominują odmiany z tradycyjnym benzynowym silnikiem 1.8 oraz diesle. Silniki niczym specjalnym się nie wyróżniają. Poza podstawą odmianą 1.6 zupełnie dobrze radzą sobie z nielekkim autem, zużycie paliwa można określić jako adekwatne do osiągów, nie są także zbyt awaryjne. Jeśli już, to psuje się zazwyczaj osprzęt

      Volvo V40 Właśnie - awaryjność. Zazwyczaj w opisach Volvo takie słowo nie występuje. Samochody z serii 40 także i tutaj z rodzinnej tradycji się wyłamały. Niestety.
Auto nie było wolne od chorób wieku dziecięcego Pierwsze egzemplarze denerwowały swoich właścicieli awariami immobiliserów, niedziałającym centralnym zamkiem czy migającymi bez powodu kontrolkami. Do tych "drobiazgów" dochodziły jeszcze wady zawieszenia. Samochód nie zapewniał komfortu jazdy, jakiego zwykliśmy oczekiwać od Volvo - po prostu źle dobrano charakterystyki sprężyn i amortyzatorów. Martwił także trwałość zawieszenia, zwłaszcza na naszych drogach. Poszczególne elementy metalowo-gumowe nie wytrzymują zwykle więcej niż 30 000 km. Siły od napędzanych kół wyraźnie przenoszone były na kierownicę, przyspieszanie ze skręconymi kołami powodowało nieprzyjemne szarpnięcia, zwłaszcza w wersji T4.
Producent widocznie zdawał sobie sprawę ze wszystkich tych problemów, bo niemal co roku wprowadzano rozmaite ulepszenia. Zdecydowana poprawa nastąpiła jednak dopiero w roku 2000. To niemal inne auto - w końcu wygodne, dopracowane i bardziej trwałe. Polecać można zatem przede wszystkim auta z końcówki produkcji. Wcześniejsze wersje mogą trochę rozczarować.

Na podstawie tekstu: Bartosza Zienkiewicza (16/2005 Motor).

Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Volvo V40.

Volvo V40 Volvo V40 Volvo V40 Volvo V40

Volvo V40 Volvo V40 Volvo V40 Volvo V40

Kobiece spojrzenie...
Copyright © 2006 - Resmoto.com - Prawa zastrzeżone.
Artykuły i publikacje są własnością resmoto.com. Zabrania się na wykorzystywanie w/w materiałów bez zgody Resmoto.com.