Home  |   News  |   Testy - prezentacje   |   Dane techniczne  |   Porady  |   Galerie  |   Tuning  |   Download  |   Linki  |   Kontakt
volvo auta
- 740
- S40
- S80
- V70

Alfa Romeo
Aston Martin
Audi
Bentley
BMW
Bugatti
Cadillac
Chevrolet
Chrysler
Citroen
Daewoo
Dacia
Daihatsu
Dodge
Ferrari
Fiat
Ford
Honda
Hummer
Hyundai
Infiniti
Jaguar
Jeep
Kia
Lamborghini
Lancia
Land Rover
Lexus
Lincoln
Lotus
Łada
Maserati
Mazda
Mercedes
Mini
Mitsubishi
Nissan
Opel
Peugeot
Pontiac
Porsche
Renault
Rolls-Royce
Rover
Saab
Seat
Skoda
Smart
SsangYong
Subaru
Suzuki
Toyota
Volkswagen
Volvo

--> volvo --> opisy --> s80 -->


Volvo | prezentacje | testy | samochody nowe i używane

Volvo S80, galerie i tapety. Wady i zalety.

16.09.2008 |  Volvo S80 T6 Premium - używane.
Volvo S80 T6 Okrągły... jak Volvo. Dziś takie kształty stały się dla szwedzkiej marki typowe. W roku 1998, kiedy zadebiutował S80. budziły jeszcze zdziwienie. Szczególnie że chodziło o model flagowy, następcę tradycyjnego S90.
Na początku tego roku model S80 przeszedł drobny facelifting. Naprawdę drobny: zmienił się wygląd kratki wlotu powietrza do chłodnicy, zmodyfikowano kształt zderzaków, tylne lampy stały się nieco mniejsze, pojawiło się sporo elementów chromowanych. Pozostały nieprzeciętne wymiary: ponad 4.8 m długości i 1,8 szerokości.

      Volvo S80 T6 Jazda tak dużym samochodem po mieście nie jest specjalnie przyjemna. Znaczna szerokość nakazuje wzmożoną uwagę podczas przeciskania się między rzędami aut, spora długość zmusza do wytężonego wypatrywania luki w sznurze jadących samochodów, o znalezieniu miejsca parkingowego nie mówiąc. Szczególnie że S80 nie jest specjalnie zwrotny, większość manewrów na malej przestrzeni trzeba wykonywać na kilka razy. No i trzeba się przyzwyczaić do gabarytów auta. ich wyczucie nie przychodzi od razu. W tym momencie po raz pierwszy pojawiają się "kolejowe" skojarzenia: by czerpać satysfakcję z błyskawicznego pokonywania kolejnych kilometrów, trzeba najpierw minąć rogatki miasta.
Jazda tak dużym samochodem na trasie jest dla odmiany czystą przyjemnością. To, co w miejskich korkach jest wadą, na drodze szybkiego ruchu staje się zaletą. Spora długość i szerokość znacząco poprawiają stateczność auta, duży promień skrętu przestaje mieć znaczenie, wyczucie rozmiarów - także.

      Volvo S80 T6 No i ten silnik pod maską: sześć cylindrów ustawionych w rzędzie, dwie turbosprężarki, nieco poniżej trzech litrów pojemności, nieco powyżej 270 KM i 380 Nm momentu obrotowego... O przeniesienie tak dużego momentu napędowego na podłoże, poprzez tylko dwa (w dodatku przednie) koła. dba mechanizm różnicowy ze sprzęgłem lepkościowym i seryjny system DSTC - odpowiadający za stabilizację toru jazdy i kontrolę trakcji. I ma z tym dużo pracy.
Silnik zawsze dysponuje nadwyżką mocy - po każdym mocniejszym wciśnięciu gazu. głowy podróżnych lądują w zagłówkach. Powstaje wręcz złudne wrażenie, że zawsze zdążymy wyprzedzić - warto więc trzymać temperament na wodzy. Warto też obserwować wskazania prędkościomierza - w S80 zazwyczaj panuje cisza (przerywają ją jedynie kilkusekundowe, agresywne "warknięcia" silnika przy wyprzedzaniu), mamy zatem poczucie jazdy z szybkością mniejszą niż w rzeczywistości.

      Volvo S80 T6 Z silnikiem świetnie współgra automatyczna skrzynia biegów - błyskawicznie reaguje na każde dodanie gazu, niezauważalnie zmienia przełożenia, a że ma tylko cztery biegi... - dla kierowcy nie ma najmniejszego znaczenia. Grunt, że zawsze jedzie się na właściwym.
Od "podróżniczego" charakteru S80 odstaje nieco zawieszenie auta. Jest ono dosyć sztywne, zatem o stanie nawierzchni podróżni przekonają się na własnej skórze. Samochód jest też wrażliwy na koleiny.
Na krętej drodze przeszkadza jego duża masa własna. S80 nie jest wyjątkowo zwinne - kierownica ma znaczną średnicę, a podczas jazdy z matą prędkością silne wspomaganie utrudnia wyczucie auta.
Lepiej więc, gdy trasa do celu podróży prowadzi po gładkich i równych drogach. Dłuższe nierówności nie powodują bujania, a samochód stabilnie utrzymuje kierunek jazdy na wprost. Pomaga w tym wyraźnie malejąca wraz ze zwiększaniem prędkości sita wspomagania kierownicy.

      Volvo S80 T6 Na komfort jazdy niemały wpływ ma wygodne wnętrze S80. Na brak miejsca chyba nikt nie będzie narzekał, nawet opadająca linia dachu nie przeszkodziła w wygospodarowaniu dużej wysokości kabiny dla pasażerów tylnej kanapy.
0 sporą szerokość wnętrza, przy takich proporcjach nadwozia, nie trzeba się obawiać, pasażerowie przednich foteli siedzą wręcz nienaturalnie daleko od siebie.
Fotele są duże. miękkie, standardowo pokrywa się je skórą. Ich wygoda nie pozostawia nic do życzenia - ale na zakrętach nie podtrzymują zbyt dobrze ciał osób w nich siedzących.
Kierowca może poczuć się niemal jak pilot samolotu - pod jego kontrolą znajduje się całe mnóstwo przycisków i pokręteł. Na szczęście, do ich obsługi nie potrzeba nawet studiować instrukcji obsługi - wszystkie są jasno opisane. Nie trzeba się też specjalnie wysilać, większość elementów (fotele, szyby, lusterka) daje się elektrycznie sterować, a przyciski do obsługi (świetnego) systemu audio umieszczono na kierownicy. Przeszkadza tylko usytuowanie (prawie na wysokości łokcia) przełączników na panelu drzwiowym - aby otworzyć okna lub zablokować drzwi, trzeba sięgać zbyt daleko do tyłu.
Są lepsze samochody do jazdy po mieście. Są lepsze samochody do szaleństw na serpentynach. Niektóre lepiej sprawdzają się na naszych dziurawych drogach. Ale jeśli do celu podróż) prowadzi w miarę równa droga - mało który rywal dowiezie tam pasażerów równie szybko i równie wygodnie jak Volvo S80 T6. Jak prawdziwy Intercity

Na podstawie tekstu: Bartosza Zienkiewicza (48/2003 Motor)

Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit samochodu Volvo S80 T6.

Volvo S80 T6 Volvo S80 T6 Volvo S80 T6 Volvo S80 T6

Volvo S80 T6

Kobiece spojrzenie...
Copyright © 2006 - Resmoto.com - Prawa zastrzeżone.
Artykuły i publikacje są własnością resmoto.com. Zabrania się na wykorzystywanie w/w materiałów bez zgody Resmoto.com.