|
05.07.2008 | Uszkodzony Katalizator.
|
Spadek mocy silnika jest sygnałem, że coś niedobrego dzieje się z jednostką napędową. W wielu przypadkach pochopnie
podejmuje się wtedy decyzję o kosztownym remoncie silnika. W silnikach wysokoprężnych mechanicy zalecają remont
drogiej turbosprężarki. Niestety, przeważnie są to pieniądze wyrzucone w błoto, ponieważ winę za zbyt małą moc
zatkany układ wydechowy.
Dlatego przed przystąpieniem do poważniejszych napraw, należy najpierw sprawdzić drożność układu wydechowego i
katalizatora. Uszkodzenie katalizatora może nastąpić w wyniku złego składu mieszanki paliwowej. Jeśli nastąpi
usterka w układzie sterowania silnika i przez długi czas jej nie usuniemy, to w wyniku złego składu mieszanki
(np. zbyt uboga) nastąpi stopienie rdzenia katalizatora w wyniku zbyt wysokiej temperatury. Zjawisko takie
często się pojawia przy nieprawidłowo wyregulowanej instalacji LPG. Żadna kontrolka nie będzie wówczas dawać
informacji o usterce, więc w celu uniknięcia niepotrzebnych kosztów, trzeba systematycznie serwisować układ
LPG.
Uszkodzenie katalizatora może nastąpić także w wyniku oderwania się części ceramicznej od obudowy. Może to
nastąpić podczas wjazdu w głęboką kałużę. Wówczas również przepływ gazów będzie mocno utrudniony, a dodatkowym
objawem ewidentnie świadczącym o jego uszkodzeniu będą stuki dochodzące z podwozia.
Zatkanie katalizatora może wystąpić nie tylko w silnikach benzynowych, ale również w wysokoprężnych, Niebezpieczeństwo zatkania katalizatora występuje szczególnie w starszych dieslach, w których nie ma sterowania elektronicznego i kontrolowanego wypalania cząstek sadzy Jeśli silnik pracuje na krótkich dystansach, to katalizator nie osiągnie właściwej temperatury pracy, więc nie ma warunków do wypalenia zalegającej sadzy. Po pewnym czasie następuje zatkanie połowy katalizatora, a w skrajnych przypadkach nawet prawie "całego, co uniemożliwia dalszą jazdę.
Naprawa zatkanego katalizatora nie może polegać na fizycznym usunięciu i wstawieniu w to miejsce zwykłego tłumika lub
rurki. Jest to przede wszystkim niezgodne z przepisami i przy najbliższym badaniu technicznym diagnosta na pewno
wykryje jego brak, ponieważ skład spalin będzie grubo odbiegał od obowiązujących norm. Ponadto w wielu nowych
samochodach nie można wyciąć katalizatora, gdyż komputer sam sprawdza skład spalin za katalizatorem i jeśli
odbiegają od normy sygnalizuje to kontrolka na desce, która informuje o usterce w układzie sterowania silnika.
Wówczas włączany jest awaryjny tryb, parametr, silnika są uśrednione, a to skutkuje znacznym spadkiem mocy.
Montaż nowego katalizatora nie zawsze oznacza ogromne koszty. Tak jest, jeśli zdecydujemy się na zakup
oryginalnego w ASO. Wówczas naprawa może nas kosztować nawet kilka tys. zł. Znacznie taniej będzie, jeśli
zakupimy katalizator uniwersalny. Dobiera się go do pojemności silnika i jego koszt nie powinien być większy niż
300 do 500 zł.
Na podstawie tekstu: Grzegorz Burda (SN 07-05-2007).
|